Nowe materiałki trzy:) Hurra! Hurra!
Z niego powstanie obrusik na ławę albo na stół dla siostry:)
Nie wiem czy naprawdę kropeczek nie widać czy to tylko moja wada wzroku, ale ten materiał jest w kropki:)
Tutaj wiklinowy kosz z odzysku:)
Będzie mi służył jako bardzo oryginalna "szafa" na materiały. Tylko jeszcze muszę go przemalować i wyściełać jakimś ładnym płócienkiem.
O efektach powiadomię, może nawet efekty pokażę:)
PS. Ta plątanina kabli na zdjęciu nr 1 to tylko kabel od mojej maszyny:)
Pozdrawiam, Julia:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz