Słoniowy jest breloczkiem, robiłam go dwa razy. Raz ze zwykłej włóczki, ale źle odczytałam ilość powtórzonych okrążeń w schemacie i słoń wyszedł ogromny i co gorsza nieforemny:(
Co robić? Urodziny już jutro, "trza" było usiąść na kuprze i cały dzień dziergania zaliczyć (przerwy tylko na siku;) W końcu wydziergałam z podwójnego kordonka (znalazłam w sklepie bez banderoli:( Ostatecznie jestem zadowolona z efektu, a wzór stąd klik :)
Trąba do góry ;)
Breloczkowe kółeczko
zamontowałam robiąc 7
oczek łańcuszka i
dołączając go dwa razy oczkiem ścisłym do kółeczka, a drugi koniec łańcuszka raz zamontowałam oczkiem ścisłym do plecków Niebieskiego i dla bezpieczeństwa przeszyłam kilka razy:)
Kto znajdzie słonia?;)
Jak się podoba? Bo tacie spodobał się bardzo!:):):)
Pozdrawiam, Julia :)


