Ale już dość gadaniny(pisaniny) czas na konkrety:)
Oj, serią to tego jeszcze nazwać nie mogę, ale dwie komiksowe (przerysowane) lale już są:)
Nóżki wszyte maszynowo:)
Łapki przyszyte ręcznie, na guziczki:)
Chłopiec:
Z piłeczką:)
Piłeczka ma rzepy:)
I rączki mają rzepy. Tak żeby lalką można było się też fajnie bawić:)
Rączki przyszyte na guziczki, a nóżki wszyte maszyną:)
Piłkę można też fajnie kopać:)
I jeszcze razem szczęśliwe rodzeństwo? Mama z synem? Para? Jak myślicie?
Pozdrawiam, Julia:*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz