To już mój drugi miś z ruchomymi stawami :) Pierwszego nie zdążyłam sfotografować, bo kończyłam doszywanie mu uszek już w drodze na pocztę;) Misiek "urodził się" z włóczki bawełnianej Himalaya Denim :) Ma całe 30 cm szczęścia;) Robiło mi się go bardzo przyjemnie i szybko, na pewno powstanie takich misioli więcej, ale na razie czas najwyższy przyszedł na bieżnik na ławę dla mamy, robię go z kwadratów. Mam już AŻ 4 ;)
Piękny JEZDEM;) ;) ;)
Nawet siedzieć umiem ;)
I łapki mam ruchome :)
Idę po MJUT;)
Jak się podobam? :)
Pozdrawiam ciepło, Julia :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz