czwartek, 4 czerwca 2015

Poduchy, Agnes i choróbsko ;)

Trochę się porobiło:) Napracowałam się, ale już są:) 
Po pierwsze poducha z szydełkowych "granny squares", nad którą pracowałam prawie miesiąc, robiąc jednocześnie inny projekt, który też dzisiaj pokażę. Jeśli chodzi o poduchę to zdecydowanie najwięcej czasu zajął mi tył:)





















Przód:)



















Tył:) Poduszka 40x40. Będzie ich więcej, ale na razie potrzebuję chwili odpoczynku:)

Po drugie lalka. Agnes z filmu "Jak ukraść księżyc" :)
























Przód:)
























Tył:)

Tutorial na Agnes wzięłam stąd.
 
A no i wracam do szycia. Jak tylko wstanę z łóżka po grypie żołądkowej. Arrrgh ;)
Pozdrawiam, Julia;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz