Po pierwsze poducha z szydełkowych "granny squares", nad którą pracowałam prawie miesiąc, robiąc jednocześnie inny projekt, który też dzisiaj pokażę. Jeśli chodzi o poduchę to zdecydowanie najwięcej czasu zajął mi tył:)
Przód:)
Tył:) Poduszka 40x40. Będzie ich więcej, ale na razie potrzebuję chwili odpoczynku:)
Po drugie lalka. Agnes z filmu "Jak ukraść księżyc" :)
Przód:)
Tył:)
Tutorial na Agnes wzięłam stąd.
A no i wracam do szycia. Jak tylko wstanę z łóżka po grypie żołądkowej. Arrrgh ;)
Pozdrawiam, Julia;*




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz