Bardzo dużo chodzenia, ale kiedy w nagrodę dostaje się takie widoki to nie ma się nad czym zastanawiać:)
Bazylika Św. Piotra w Watykanie:)
I dużo pysznego, włoskiego jedzenia:)
Makaron z owocami morza:)
Lasagne:)
Gnocchi w sosie z sera gorgonzola:)
Grillowane kalmary:)
Risotto z owocami morza:)
A na deser Gelato:)
Tiramisu:)
I kokosy:):)
Na koniec Pan Krewetka:)
Pozdrawiam, Julia:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz